piątek, 13 września 2013

WYZWANIE FOTO - Dzień 5

Jako, że nie mam tak do końca własnego biurka, a jedynie blat większość szpargałów poupychana jest gdzie popadnie (co nawet widać gołym okiem). Dlatego marzy mi się kiedyś, a przyszłości, mam nadzieję, że nie nazbyt odległej kawałek mojej własnej przestrzeni, pięknie zagospodarowanej i funkcjonalnej :) Póki co nie mam na to szans bo pierwszeństwo w kwestii własnej przestrzeni dostał malutki gość który pojawi się u nas już za trzy i pół miesiąca. :)
Ściskam Karolina :)

10 komentarzy:

  1. Piękny, artystyczny kącik :) Pięknie wykorzystałaś podpórkę pod półką!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Potrzeba matką wynalazku :)

      Usuń
  2. Twój kącik wygląda uroczo :) ..a malutki gość zagarnie na jakiś czas wszelką przestrzeń nie tylko własną hehe tak :)))
    powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) tego się właśnie obawiam :)

      Usuń
  3. Witaj w klubie bezrajstopowym! Mnie tylko minusowe temperatury są w stanie do tego zmusić :)


    Ah, zazdroszczę Ci tego kącika do szycia. Ja z maszyną błąkam się po biurkach w moim domu, nie mam takiego jednego miejsca, a jakże by mi się przydało!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też przez długi czas błąkałam się z maszyną po katach, dlatego doceniam tę wygodę :)

      Usuń
  4. śliczny kącik,w takim miejscu można tworzyć i tworzyć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję, jeszcze tylko wena do tego tworzenia by się przydała :)

      Usuń
  5. Mimo, że mała przestrzeń to i tak świetnie zagospodarowana :-)

    OdpowiedzUsuń