piątek, 16 listopada 2012

na walizkach

Ponieważ z natury jestem chomikiem, w mega ekspresowym tempie kurczy się u mnie w mieszkaniu niezagospodarowana powierzchnia, a wzrasta ilość "gratów". dlatego ostatnio połączyłam przyjemne z pożytecznym i w ukochane walizki zapakowałam włóczki :) Stoją sobie teraz w kącie sypialni i sprawiają wrażenie jakbyśmy się zaraz mieli wybrać na wakacje :)






A teraz zmykam do lepienia z masy solnej :)
Ściskam :)

12 komentarzy:

  1. Twoje walizki są świetne. Uwielbiam takie stare przedmioty z klimatem :)
    :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale jakie boskie walizki, cudne, sama bym sobie takie postawiła, piękna ozdoba i pakowna!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. walizki są boskie, jaki świetny pomysł na wykorzystanie!! fajny kolor ściany w tle

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :) a kolor już mi się znudził :)

      Usuń
  4. Allllee fajowe waliziorki!!!:-)))

    OdpowiedzUsuń
  5. Przepiekne walizki :-) zazdroszcze ;-) ale tak pozytywnie ;-)

    OdpowiedzUsuń