piątek, 25 stycznia 2013

Bez serca :)

Na szczęście tylko dzisiejszy post będzie bez serca. Zauważyłam, że ostatnio widać je w wielu postach, więc dziś z innej beczki. Dziś będą kule :) A dokładniej łańcuch świetlny, który co chwila zmienia miejsce. Był już dekoracją stołu, wisiał na półeczce w sypialni, a dziś przyszła pora na przeprowadzkę do przedpokoju. I chyba zostanie tam na dłuższą chwilę :)

Zdjęcia nie są idealne, bo niestety nie umiem zrobić lepszych, ale oddają efekt, a bardzo chciałam  Wam pokazać jak teraz wygląda mój przedpokój  :)









Ściskam Karolina :)

1 komentarz:

  1. Super pomysł z tymi lampkami, brawo ! Pozdrawiam - M.

    OdpowiedzUsuń