piątek, 18 kwietnia 2014

Wczoraj

była  czwarta rocznica naszego ślubu :) z tej okazji, oprócz innych drobiazgów, dostałam od męża dwa bukiety tulipanów. Na szczęście, bo inaczej w tym roku obyło by się u nas w domu bez żadnych świątecznych akcentów. Może nie do końca jest to typowa dekoracja świąteczna, ale musi wystarczyć. Mnie wystarczy, że cieszy oko i nastraja optymistycznie :)


Uściski Karolina

5 komentarzy:

  1. My w tym roku ze świętami na opak :) Oj tam to się nazywa MINIMALIZM hehe :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to tak ja my :) Franek absorbuje nas całkowicie :)

      Usuń
  2. Pięknie :)
    Życze Wam duzo szczescia ;*

    OdpowiedzUsuń
  3. ach cudeńko zdjecia a wam zycze dużo dużo szczescia i wielkiej ilości rocznic

    OdpowiedzUsuń